Banalnie prosty przepis na pomarańczowe kulki mocy

Słodycze… ile znacie osób, których ich nie lubią? Ja sama lubię bardzo, a najbardziej boską szarlotkę, orzechowca mojej bratowej i dobrą czekoladę. Ostatnio nic z tych rzeczy nie jem, więc staram się robić raz na jakiś czas zdrowsze wersje słodyczy, takie jak dzisiejsze pomarańczowe kulki mocy. Idealnie wpasują się w panujący klimat nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. Czytaj dalej Banalnie prosty przepis na pomarańczowe kulki mocy

Gdy zwykła dieta nie pomaga – podsumowanie wyzwania

Udało się! Przetrwałam 3 tygodnie rygorystycznej diety! Ba! Wydłużyłam ją do 4 tygodni! Jesteście ciekawi co się w tym czasie wydarzyło?

Czytaj dalej Gdy zwykła dieta nie pomaga – podsumowanie wyzwania

Placki z batata – bez glutenu i bez jajek

Batat – muszę przyznać, że to jedno z moich ulubionych warzyw. Uwielbiam robić z niego pikantne frytki, a dzisiaj do kompletu dołączyły placki z batata. Nie zawierają glutenu, nabiału, a także jajek. Proste w przygotowaniu, nie rozpadają się podczas smażenia. Idealne zarówno same, jak i jako dodatek do sosu.

Czytaj dalej Placki z batata – bez glutenu i bez jajek

Gdy zwykła dieta nie pomaga – wciąż wysoki kortyzol

Hej! Czujecie czasem, że pomimo stosowania tzw. zdrowej diety, wciąż coś jest nie tak, a wyniki się nie poprawiają? Czytaj dalej Gdy zwykła dieta nie pomaga – wciąż wysoki kortyzol

Sos z pieczonej papryki a’la ajwar

Lubicie sos z pieczonej papryki? Do tej pory próbowałam jeść ajwar, ale ze względu na moją niechęć do bakłażana i ogromny zapas papryki po ostatnich zakupach na targu, wymyśliłam swoją własną wersję. Mam nadzieję, że Wam również posmakuje.

Czytaj dalej Sos z pieczonej papryki a’la ajwar

Owoce w diecie przy insulinooporności – studium przypadku

Dostaję od Was ostatnio pytania czy owoce w diecie przy insulinooporności – jak to z nimi jest: jeść, nie jeść, a może ograniczać się? Dziś spróbuję odpowiedzieć na to pytanie, analizując swój własny, beznadziejny przypadek.

Czytaj dalej Owoce w diecie przy insulinooporności – studium przypadku

Jem jak koń, a nie czuję się jak słoń. Czyli o porcjach słów kilka

Czy zauważyliście ostatnio modę na pokazywanie wielkości swoich posiłków? Panie prześcigają się, walcząc o uwagę innych, która zje więcej. Zrobiły się z tego jakieś zawody albo nie wiem co, ale przestaję powoli to rozumieć. Dziś trudny dla mnie wpis, ale bardzo potrzebny również i dla Was. Czytaj dalej Jem jak koń, a nie czuję się jak słoń. Czyli o porcjach słów kilka

Bezglutenowe placki z jabłkami

Przychodzi czasem taki dzień, że chce się coś zjeść. I już nie wiesz czy bardziej chcesz pizzę czy lody. Możesz odpuścić i po prostu zjeść albo wykombinować coś zdrowego i pysznego. Zawsze uwielbiałam placki z jabłkami mojej babci – takie zwykłe na maślance. Odkąd nie jem glutenu i nabiału, w pewnym sensie musiałam się z nimi pożegnać. Ale jeśli bardzo się chce, to da się zrobić legalne placuszki. Czytaj dalej Bezglutenowe placki z jabłkami

Curry ze szparagami i krewetkami – szybki obiad w 30 minut

Wpadłam wczoraj późno do domu głodna, zmarznięta i bez pomysłu na obiad na następny dzień. Stresuję się, gdy nie mam odmrożonego mięsa, a czas goni, bo zaraz trzeba iść spać. W lodówce zrobił mi się mały przeciąg, więc i wybór produktów był niewielki. Na szczęście nie zużyłam kupionych kilka dni wcześniej szparagów i mleka kokosowego, a w zamrażarce czekały krewetki. Czytaj dalej Curry ze szparagami i krewetkami – szybki obiad w 30 minut