Kasza gryczana na słodko z owocami

Kasza gryczana na słodko z owocami – czy to w ogóle może się udać i smakować?

Mam takie dni jak ten, gdy wracam wypompowana z pracy do domu pustą lodówką i resztkami owoców. Głodna, bez sił a w szafce tylko resztka kaszy gryczanej. Warzywa się skończyły, a na blacie leżał jeden biedny przejrzały banan i gruszka.

Czy ten związek mógł się udać? Udał… i to bardziej niż Wam się wydaje 😄

Do tej pory zawsze kojarzyła mi się z mięsnym, ciężkim gulaszem i dodatkiem ogórka kiszonego. Okazuje się, że kasza gryczana wspaniale komponuje się z owocami. Oczywiście polecam użyć kaszy gryczanej NIEPALONEJ, która jest delikatniejsza w smaku. Palonej/prażonej nie używam – totalnie mi nie odpowiada ten przepalony smak i wcale się nie dziwię, że wiele osób jej unika i na samą myśl o kaszy gryczanej chowają się do szafy.

Też tak miałam – jadłam wszystko inne dookoła, ale nad kaszą modliłam się pół dnia. Błagałam mamę żeby nie dawała jej za dużo. Kasza była niedobra, śmierdziała i była przeciwieństwem smacznego obiadu.

Jak dobrze, że po latach odkryłam jej naturalną, nieprażoną formę, która jest tak wdzięczna do wypieków bezglutenowych pierników, chleba czy, tak jak dzisiaj, na słodko z owocami.  Ugotowana jest mięciutka, kremowa, wręcz rozpływająca się w ustach.

kasza gryczana na słodko z owocami

Kasza gryczana na słodko z owocami – składniki na 1 porcję:

  • 1/4 szklanki kaszy gryczanej niepalonej (białej)
  • 1/2 szklanki wody
  • dojrzały banan
  • 1 mała gruszka
  • mrożone truskawki
  • 1 łyżeczka wiórków lub płatków kokosowych
  • 1 łyżeczka gorzkiego kakao (opcjonalnie)
  • cynamon
  • szczypta soli

Przygotowanie:

  • w garnku zagotowujemy wodę
  • wsypujemy kaszę i gotujemy na małym ogniu
  • w miseczce rozgniatamy banana i dodajemy do gotującej się kaszy
  • gruszkę kroimy w drobną kostkę lub ścieramy na tarce – dodajemy do garnka
  • przyprawiamy cynamonem i szczyptą soli
  • dodajemy mrożone truskawki i gotujemy aż nabiorą temperatury
  • na koniec dosypujemy kakao i dokładnie mieszamy
  • gotujemy tak długo, aż wciągnie całą początkową wodę, a jedyne co zostanie to sok z mrożonych truskawek
  • przekładamy do miski i posypujemy wiórkami lub płatkami kokosowymi

Polecam na słodkie śniadanie lub ciepłą, rozgrzewającą kolację.

A jeśli kasza Wam zasmakuje, ale będziecie szukać odmiany – spróbujcie mojej komosy ryżowej z mlekiem kokosowym.

Komosa ryżowa z mlekiem kokosowym i malinami – pomysł na śniadanie bez glutenu i bez nabiału

 

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *