Chleb bezglutenowy gryczano-jaglano-kukurydziany z siemieniem lnianym

Chyba przyszła jesień… nie chce mi się nic zupełnie – nogi jakieś słabe, ręce bez życia… rozumie mnie tylko ciepły koc..
Wczoraj zamiast spaceru, w przerwie między 3 a 4 odcinkiem serialu nastawiłam jedynie chleb bezglutenowy, żeby nie umierać dzisiaj na waflach ryżowych 😛 Wiecie jak to jest – szewc bez butów chodzi – mąż: super ciepły, porządny, zapakowany obiad do pracy, a ja dzisiaj z nosem w lodówce zastanawiałam się co do tego chleba wziąć, skoro koniec tygodnia, a lodówka prawie pusta. Ale nie o tym…

Zostawiam Was z przepisem na chlebek – mi bardzooo smakuje, a dzięki dodatkowi kminku, nie daje mi tak bardzo mąką gryczaną, która ma dość specyficzny i mocny aromat

Składniki na chleb bezglutenowy:

  • 300 g mąki gryczanej (ja zmieliłam kaszę gryczaną niepaloną)
  • 150 g mąki kukurydzianej
  • 50 g mąki jaglanej (miałam już wcześniej wypłukaną i zmieloną kaszę jaglaną)
  • ok. 50 g mielonego siemienia lnianego
  • ok. 200 gram wrzątku – do zaparzenia glutka z siemienia lnianego
  • 400 g wody (średnio jest to jeden duży kubek)
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka inuliny lub łyżka miodu
  • 8 g drożdży suszonych (tak wiem, wciąż nie dorobiłam się zakwasu)
  • kminek
  • słonecznik i dynia dodane do masy i posypania

Wykonanie:

  • Jeśli nie masz wcześniej przygotowanych mąk to musisz produkty zmielić w młynku lub dobrym blenderze
  • w tym czasie wsypujemy zmielone siemię lniane do kubeczka (powinno zajmować ok. połowę), dolewamy do pełna wrzątku i czekamy aż zrobi się glutek
  • mieszamy składniki suche, dolewamy wody i miksujemy mikserem do uzyskania konsystencji bardzo gęstej śmietany
  • pod koniec dodajemy ziarna oraz kminek i delikatnie mieszamy
  • przekładamy do keksówki, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 40 minut – chlebek powinien trochę urosnąć
  • smarujemy odrobiną oliwy i posypujemy ulubionymi ziarnami
  • pieczemy w 180 stopniach w ustawieniu góra-dół przez ok. 1 godzinę i 10 minut
  • wyciągamy z piekarnika oraz formy i studzimy na kratce przez kilka godzin.

Smacznego 🙂

Comments

comments