Jem jak koń, a nie czuję się jak słoń. Czyli o porcjach słów kilka

Czy zauważyliście ostatnio modę na pokazywanie wielkości swoich posiłków? Panie prześcigają się, walcząc o uwagę innych, która zje więcej. Zrobiły się z tego jakieś zawody albo nie wiem co, ale przestaję powoli to rozumieć. Dziś trudny dla mnie wpis, ale bardzo potrzebny również i dla Was. Czytaj dalej Jem jak koń, a nie czuję się jak słoń. Czyli o porcjach słów kilka

Jestem fit, czyli jaka?

Świat oszalał na punkcie bycia fit. Każdy ćwiczy, zdrowo się odżywia i ogólnie dba o zdrowie. Po wielu latach zaniedbań – byle jakiego jedzenia, zero ruchu, dużych ilości alkoholu – wszyscy przechodzą metamorfozy. Bardzo dobrze, ale…

Czytaj dalej Jestem fit, czyli jaka?

Nie ćwiczę na siłowni. Czy coś jest ze mną nie tak?

Zdrowy styl życia jest ostatnio ogromnie modny. Spoglądając na fejsbukowe i instagramowe zdjęcia łatwo można stwierdzić, że przynajmniej co druga osoba chodzi na siłownię lub ćwiczy z Ewą Chodakowską. Druga połowa zajmuje się układaniem diet i konsultacjami online.

Czytaj dalej Nie ćwiczę na siłowni. Czy coś jest ze mną nie tak?

Czy 5 posiłków dziennie jest konieczne? Dietetyczne rozterki

W ostatnim czasie prawie każdy zajmuje się dietą, motywacją i ćwiczeniami. Większość każe Ci jeść 5 posiłków dziennie. Czy słusznie? Czytaj dalej Czy 5 posiłków dziennie jest konieczne? Dietetyczne rozterki

Poobiedni deser – rzeczywista potrzeba czy poważny problem? cz.2

Czy wciąż borykacie się z ogromną potrzebą zjedzenia czegoś słodkiego, a deser stanowi podstawę codziennego menu? Dziś postaram się przedstawić kolejną przyczynę tego stanu rzeczy. Czytaj dalej Poobiedni deser – rzeczywista potrzeba czy poważny problem? cz.2

Poobiedni deser – rzeczywista potrzeba czy poważny problem? cz.1

Zjadasz obiad, wciskasz nawet największą możliwą porcję, a i tak odczuwasz potrzebę, że musisz zjeść deser? Lepiej to przeczytaj.

Czytaj dalej Poobiedni deser – rzeczywista potrzeba czy poważny problem? cz.1

Zdrowa Dieta – pytania i odpowiedzi

Dieta… chyba najczęściej używane ostatnio słowo i najbardziej przez wszystkich znienawidzone.. Mrozi krew w żyłach i powoduje omdlenia 😉 Każdy był lub jest obecnie na jakiejś diecie – rozłącznej, białkowej, Kwaśniewskiego, South Beach, śródziemnomorskiej, itd., itp…. Jeśli podstawę Twojej diety stanowi czekolada i właśnie się nią zajadasz, to też jesteś na diecie 🙂 Czytaj dalej Zdrowa Dieta – pytania i odpowiedzi