Banalnie prosty przepis na pomarańczowe kulki mocy

Słodycze… ile znacie osób, których ich nie lubią? Ja sama lubię bardzo, a najbardziej boską szarlotkę, orzechowca mojej bratowej i dobrą czekoladę. Ostatnio nic z tych rzeczy nie jem, więc staram się robić raz na jakiś czas zdrowsze wersje słodyczy, takie jak dzisiejsze pomarańczowe kulki mocy. Idealnie wpasują się w panujący klimat nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia.

Niedawno pokazywałam Wam swój pomysł na kakaowe kulki mocy, który znajdziecie Tutaj.

Okazało się jednak, że mój P. jest uczulony na kakao (biedny jest czekoladożercą 🙁 ), dlatego musiałam zaproponować coś, co ulży mu w cierpieniach. Jakie to jest przewrotne, że całe życie coś jemy, by pewnego dnia obudzić się z uczuleniem na ten produkt. Też tak macie?

Zaczął się sezon na aromatyczne herbaty, grzane wino, a co za tym stoi pomarańcze, cynamon i rozgrzewające przyprawy. Uwielbiam ten czas mimo, że słońce, jeśli już się pojawia, to szybko się chowa, a pogoda staje się depresyjna. Te wieczory pod ciepłym kocem z wielkim kubkiem pysznej herbaty przed dobrym filmem świątecznym. Czas radości w gronie najbliższych.

Pomarańczowe kulki mocy

Składniki na pomarańczowe kulki mocy:

  • 1 szklanka orzechów nerkowca
  • 1 szklanka daktyli
  • sok z 1/2 pomarańczy
  • 1 łyżka zmielonego siemienia lnianego
  • cynamon
  • wrzątek
  • wiórki kokosowe do obtoczenia (lub cynamon, mielone migdały lub cokolwiek innego)

Wykonanie:

  • orzechy i daktyle zalewamy wrzątkiem na około 10 minut
  • do wysokiego naczynia lub kielicha blendera wrzucamy mielone siemię lniane, orzechy i daktyle
  • dodajemy sok z wyciśniętej połówki pomarańczy oraz cynamon (możemy rownież dodać mieszankę przyprawy do piernika, aby było bardziej świątecznie)
  • całość dokładnie blendujemy aż do uzyskania w miarę gładkiej masy (chrupiące kawałki orzechów są super!)
  • formujemy małe kulki i obtaczamy je w wiórkach kokosowych

Rada:

Aby kuleczki były jak najbardziej okrągłe wrzucam je do małej miseczki lub kieliszka z wiórkami i kręcę chwilę aż do całkowitego obtoczenia 😉

Będzie lepko, trzeba będzie na koniec oblizać palce, ale warto dla tak pysznej i zdrowej przekąski!

 

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *